Holi jako święto miłości w Indiach

Holi jest znane jako święto miłości, radości, wybaczania i pokoju. Jest także początkiem wiosny, a jak lepiej ją powitać niż w kolorze? Holi celebrowane jest głównie w Indiach i Nepalu, ale też tam gdzie mieszka Hinduska ludność. Święto z każdym rokiem zyskuje coraz większą popularność na świecie i niektóre kraje organizują tzw. Festiwale Kolorów, na które każdy bez względu na różnice kulturowe może wpaść. Jest to święto ruchome co oznacza, że przypada ono w dzień pełni księżyca.

Studio Nagrań
http://studiopraga.pl
Kompleksowa produkcja dźwięku.
Profesjonalne studio nagrań i bank głosów.

Co ciekawe w niektórych rejonach Indii świętowanie trwa nawet dwa tygodnie! Wigilia Holi celebrowana jest przy ognisku, to ze względu na starą hinduską legendę. Natomiast kolejny poranek zaczyna się od składania sobie wzajemnych życzeń, malowania kolorowych kropek na czole i obsypywanie się różnobarwnymi proszkami. Ludzie wierzą, że to przyniesie im upragnione szczęście i zdrowie. Tego dnia całe ulice toną w barwach. Udział w święcie biorą udział nawet turyści i nieznani sobie ludzie. Wszyscy obsypują się kolorowymi proszkami, które symbolizują wiosenne ożywienie. Do późnej nocy przez miasta przetaczają się wielotysięczne parady, w których coraz częściej uczestniczą zaciekawieni zwyczajem obcokrajowcy.

Niby inna religia, inny świat, ale czym to się różni od naszego oblewania wodą w śmigus dyngus ? Takie znalazłam podobieństwo do naszej kultury i religii. Wieczorem, kiedy szaleństwo już trochę przygasa ludzie odwiedzają rodziny i znajomych, żeby życzyć im „szczęśliwego dnia Holi”. Przygotowuje się wtedy specjalne słodycze, zarezerwowane na ten jeden, wyjątkowy dzień w roku. Gdy zaczyna się holi, znikają wszelkie podziały.

Przestają się liczyć rasy, religie, wiek czy kolor skóry. Wszyscy są jednością, traktują się na równi. Na ulicach panuje gwar i radość, a ludzie są dla siebie bardziej życzliwi niż zwykle. Holi to czas wzajemnego przebaczenia i pokoju. Nie ma na świecie drugiego tak kolorowego święta jak holi, zwanego zresztą też Festiwalem Kolorów. Starzy znajomi czy obcy sobie ludzie, bez różnicy, obsypują się kolorowymi proszkami, świętując początek wiosny. Zanikają wszelkie podziały i spory, wszyscy się szanują i dobrze bawią.

Podobne wpisy: